szczegółowe omówienie frakcji – Nekroni

Cześć!

Cały zespół KING Art ciężko pracuje nad ostatnimi szlifami do gry Warhammer 40,000: Dawn of War IV i nie możemy się doczekać, by oddać grę w Wasze ręce już 17 września! Aby czas spędzony na oczekiwaniu zbytnio się nie dłużył, przedstawiamy wam wszystkie cztery frakcje gry. Dziś chcemy opowiedzieć coś więcej o nieśmiertelnych zjawach-androidach, czyli o Nekronach.

Nekroni stawiają przede wszystkim na powolną, lecz nieustającą ekspansję. Stanowią złowrogie, narastające lawinowo zagrożenie, które stopniowo opanowuje pole bitwy. Strategicznym centrum dowodzenia w tym pełnym nieustępliwej determinacji marszu jest niezwykle potężna Grobowa Cytadela z możliwością ulepszania, która pełni również funkcję ośrodka wytwarzania jednostek.

W miarę rozwoju Waszej bazy Nekronów zwiększać się będzie także zasięg Matrycy Mocy. Wiele spośród konstrukcji Nekronów można wznosić wyłącznie w zasięgu tego potężnego pola, jednak każda taka konstrukcja zwiększa jednocześnie jego zakres. Im większa Matryca Mocy, tym więcej zyskacie zasobu zwierzchnictwa niezbędnego do prowadzenia wojny.

Matryca Mocy pozwala również wzmacniać sojusznicze jednostki znajdujące się w jej zasięgu. Jednostki Nekronów tak czy inaczej mają zdolność leczenia poza walką, lecz nasycenie energią Matrycy pozwala im leczyć się szybciej, a dodatkowo stają się one w ten sposób twardsze i trudniejsze do zabicia.

Oprócz swojego budzącego grozę arsenału machin wojennych Nekroni mogą również wznosić Galerie Wskrzeszenia, które umożliwiają im przywracanie do życia poległych jednostek całkiem za darmo.

Po wybudowaniu takiej Galerii wystarczy wybrać preferowany typ jednostek, jakie mają się pojawiać, gdy jednostka takiego rodzaju polegnie w bitwie. Zatem nawet w przypadku utraty silnych jednostek można je odzyskać za darmo.

Aby jednak rozgrywka była uczciwa dla wszystkich graczy, warto pamiętać, że jednostki Nekronów, poza nielicznymi wyjątkami, są stosunkowo powolne w porównaniu z armiami innych frakcji. Dzięki starannemu zbalansowaniu niezwykłej wytrzymałości z wolniejszym ogólnym tempem ruchu udało nam się sprawić, że Nekroni wydają się wszechobecnym zagrożeniem, które w pewny i systematyczny sposób przeradza się w autentycznie niepowstrzymaną siłę. Spuszczając z oka przeciwnika grającego frakcją Nekronów, pamiętaj: robisz to na własne ryzyko.

Pod względem możliwości taktycznych jedną z naszych ulubionych strategii dla Nekronów jest wykorzystanie bardzo tanich i bardzo małych jednostek nazywanych Skarabeuszami. Te roje owadopodobnych konstruktów są jednymi z najszybszych jednostek Nekronów w Waszym arsenale i potrafią być bardzo kłopotliwe dla przeciwnika. Ta niedroga jednostka może związać walką wręcz wrogie jednostki dystansowe, uniemożliwiając im użycie najsilniejszej broni oraz dając Waszym wolniejszym, a jednocześnie groźniejszym jednostkom więcej czasu na dotarcie na miejsce potyczki.

Znamiona Śmierci, czyli jednostki snajperskie, mają doskonały zasięg i świetnie poradzą sobie z likwidacją wrogich dowódców oraz elitarnych oddziałów piechoty z bezpiecznej odległości. Nie zapominajmy również o Mrocznych Prześladowcach, kolosalnych konstruktach przemierzających pole bitwy ze swoimi Blasterami Zagłady, które w mgnieniu oka zamienią każdego, kto ośmieli się stanąć im na drodze, w chmurę wybuchowych fajerwerków.

Choć nieustępliwych Nekronów trudno pokonać na ich własnym terytorium, musieliśmy zadbać, by frakcja radziła sobie również na dalszych etapach gry, gdy rozmieszczenie kluczowych punktów na polu bitwy dynamicznie ulega zmianie. Nekroni mogą wykorzystywać zaawansowaną technologię, by błyskawicznie docierać nawet do najdalszych zakątków mapy.

Po pierwsze, dysponują Pająkami Kanopteku, czyli jednostkami, które potrafią wznosić Wieże Grobowe w dowolnym miejscu na mapie. Wieże te generują nową połać Matrycy Mocy i służą jako cel teleportacji dla każdej jednostki, która wejdzie do Waszej Grobowej Cytadeli.

Po drugie, mogą skorzystać z fortelu, czyli dostępnej do odblokowania zdolności o nazwie Nauka o Translokacji. Aktywowanie tego fortelu umożliwia teleportację maksymalnie pięciu jednostek z każdego punktu na polu bitwy do dowolnej innej widocznej części mapy.

Po trzecie, Nekroni mają Monolit. To imponująca machina z Bramą Wieczności, która pełni funkcję punktu wyjścia dla jednostek rezerwowych przebywających w Grobowej Cytadeli. Po teleportacji tego gigantycznego pojazdu za linie wroga będziecie mogli wprowadzić do walki nawet swoje najwolniejsze jednostki stacjonujące w bazie operacyjnej, przenosząc je prosto na aktualną linię frontu.

Zapewne macie już całkiem niezłe wyobrażenie o tym, jak to jest dowodzić armią Nekronów, ale co z ich rolą w fabule Dawn of War IV? Wiemy, jak wielu z Was czeka z niecierpliwością na ogromną kampanię, którą szykujemy, dlatego staramy się z wielką ostrożnością podchodzić do zdradzania niespodzianek, jakie mamy w zanadrzu.

Powiemy zatem jedynie, że Nekroni otrzymali tajemniczy sygnał pochodzący z Kronusa, czyli planety, która – jak od bardzo dawna sądzili – nie ma już dla nich nic ciekawego do zaoferowania. Kronus jest jednak światem pełnym uśpionych grobowców, a wszędzie tam, gdzie znajdują się ukryte grobowce, z pewnością można natrafić na jednostki i machiny wojenne Nekronów o ogromnej mocy.

Podobnie jak jego wrogowie, także nasz pierwszy dowódca Nekronów, Chronomanta Thothmek, pragnie okiełznać tę potęgę i wykorzystać ją jako wsparcie dla szerszych działań wojennych podejmowanych przez jego dynastię. W walce włada druzgocącym zestawem mocy chronomantycznych, manipulując samym czasem, by dezorientować przeciwników i kontynuować realizację ambicji swojej dynastii.

Z kolei nasz drugi grywalny dowódca Nekronów, Ahmnok, jest znacznie mniej skłonny do manipulacji zdarzeniami na polu bitwy z dystansu. Tam, gdzie Thothmek zagina sam czas, by wzmocnić swoje legiony i zdezorientować wrogów, Ahmnok wykazuje większą skłonność do przemawiania za pomocą swych skąpanych we krwi szponów.

Na szczęście oczekiwanie na możliwość odkrycia na własną rękę wszystkich tajemnic Dawn of War IV już wkrótce dobiegnie końca. Zanim to jednak nastąpi, pozostaje nam jeszcze jedna frakcja, której jak dotąd nie przyjrzeliśmy się bliżej, czyli Kosmiczni Marines. W zwiastunie dotyczącym ostatniej frakcji uchylimy rąbka tajemnicy co do naszej wizji tych najbardziej kultowych wojowników z uniwersum Warhammer 40,000.